Summer Fog Festival ‘22 – Naprawdę szalony świat

Najbardziej progresywny z polskich festiwali powraca! Pierwszy Summer Fog Festival odbył się w Warszawie w 2019 r. Niekwestionowaną gwiazdą był Nick Mason, który jeszcze w tym roku powróci do Polski. Podczas tegorocznej edycji również wystąpi mistrz perkusji, tym razem będzie to Carl Palmer. Impreza odbędzie się w warszawskim klubie Progresja.

Miłośnicy progresywnych brzmień powinni zarezerwować sobie datę 5 czerwca 2022 r. W klubie (nomen omen) Progresja wystąpią: Carl Palmer, David Cross Band, Collage oraz Adekaem. Taki skład zespołów to prawdziwe święto dla fanów rocka najwyższej muzycznej próby.

Carl Palmer – kiedy jego przyjazd do Polski stał pod znakiem zapytania, artysta kwitował to krótkim: „nie takie rzeczy przechodziliśmy w trasie, chcemy zagrać w Polsce”. Niestety, członkowie jego zespołu mieli już mniej szczęścia lub odporności. Tym razem jednak musi się udać. Palmer to brytyjski muzyk, kompozytor, a przede wszystkim innowacyjny perkusista. Był współzałożycielem grup: Atomic Rooster, Emerson, Lake and Palmer, Asia, współpracował z Mike’m Oldfieldem. „Rolling Stone” uznał artystę za jednego z dziesięciu najważniejszych perkusistów wszech czasów. Otrzymał kilkadziesiąt innych nagród i wyróżnień od profesjonalnych magazynów muzycznych oraz światowych stowarzyszeń muzyków. Od początku kariery muzyka, sprzedano ponad 50 mln egz. płyt, na których grał. Jego styl gry jest niepowtarzalny. Charakteryzuje się dużą siłą, doskonałą precyzją, a przy tym niezwykłą szybkością i często nietypowym metrum. Carl używał i używa nadzwyczaj dużego, rozbudowanego zestawu perkusyjnego. Waga instrumentu, z jakiego korzystał podczas tras Emerson, Lake & Palmer wynosiła ponad dwie tony.

David Cross Band – znany i ceniony muzyk wystąpił podczas Summer Fog Festival w 2019 r. Jego koncert zapewne trwałby dłużej, bo publiczność nie chciała, by zespół schodził ze sceny. David Cross to niezwykle ceniony skrzypek, szanowany kompozytor oraz… wykładowca uniwersytecki. Dotychczas wydał dwanaście solowych (lub nagranych z gośćmi). Największą sławę przyniósł artyście okres współpracy z King Crimson. Jeśli można mówić, że King Crimson nagrał kiedykolwiek „przebój”, to z pewnością mógłby to być utwór „Starless and the Bible Black”. Jego współkompozytorem (jak i wielu innych utworów King Crimson) jest David Cross.

Collage – grupa zadebiutowała w 1990 r. fenomenalnym albumem „Baśnie”. Ich płyta z coverami Johna Lennona była doceniona na wszystkich kontynentach. Przechodząc przez różne perturbacje składu Collage nigdy nie obniżył poziomu grania i komponowania. W 2013 r. zespół wznowił działalność i od tej pory systematycznie koncertuje. Na wiosnę 2022 r. zespół zapowiada długo wyczekiwaną i zapewne dopieszczoną nową płytę „Over and Out”. Podczas występu powinny więc pojawić się premierowe utwory.

Adekaem – z płyty na płytę są coraz lepsi, ich muzyka coraz dojrzalsza. Jak wypadają na żywo? Będzie okazja sprawdzić podczas festiwalu. Do tej pory nagrali trzy płyty. Z każdą zdobywali coraz większe grono oddanych fanów. Natchnione kompozycje, bogate aranże, pełen emocji śpiew, mądre bądź poetyckie albo takie i takie zarazem teksty – to tylko niektóre „plusy dodatnie” zespołu z Tych. Na żywo zapewne dojdą jeszcze niepowtarzalne improwizacje. Nie traktujcie Adekaem jako supportu! To będzie z pewnością porywający występ.

Summer Fog Festival to cykliczna impreza dedykowana fanom wszelkich odmian progrocka. Powstała w 2019 r. i od razu zdobyła serca miłośników muzyki pełnej tajemnic, zagmatwanych kompozycji i psychodelii. Na pierwszej edycji festiwalu wystąpił m.in. Nick Mason. Perkusista Pink Floyd podczas żywiołowego koncertu zaprezentował utwory z wczesnego okresu istnienia słynnej grupy.

The Sonic Dawn

The Sonic Dawn – Psychodelia najwyższych stanów świadomości
Prestiżowy magazyn „Classic Rock” napisał o zespole: „Dania wkracza na światowy rynek leków psychoaktywnych”. Jednak jedynymi składnikami potrzebnymi do przyłączenia się do tej słonecznej podróży są muzyka i otwarty umysł. Zespół z Kopenhagi wystąpi na dwóch koncertach w Polsce: we Wrocławiu i Warszawie.
Sonic Dawn został założony w Kopenhadze pod koniec 2013 r. przez przyjaciół z dzieciństwa Emila Bureau, Jonasa Waabena i Nielsa „Bird” Fuglede. Wkrótce zostali przechwyceni przez lokalną podziemną wytwórnię Levitation Records, która wydała ich debiutancki singiel „Down the Line”. Utwór był pieśnią inspirowaną życiem Roky Ericsona – amerykańskiego piosenkarza i songwritera.
W październiku 2015 r. wydali album „Perception”, który łączy szereg muzycznych stylów w psychodeliczną całość, z intencją przeniesienia słuchacza w nieznane. Na tym albumie pojawił się Erik „Errka” Petersson, grający na instrumentach klawiszowych. Niezwykle kolorowe okładki zaczął projektować dla zespołu Robin Gnisty.
W kwietniu 2017 r. zespół wydał drugą płytę – „Into the Long Night”. Wszystkie utwory zostały napisane w dzień, a nagrywane w nocy. Członkowie Sonic Dawn spędzili miesiąc w pełnej izolacji w wiejskim domu położonym nad Morzem Północnym. Muzyka na płycie jest pozornie lekka i miła, ale w rzeczywistości mroczna i tajemnicza. Niesie też wiele krytycznych słów wobec współczesnego świata. Dzięki temu krążkowi zespół stał się niezwykle popularny w Danii i wyruszył największą jak dotychczas europejską trasę koncertową.
Powróciwszy z trasy The Sonic Dawn od razu rozpoczął intensywną pracę nad trzecim albumem – „Eclipse”. Płyta będzie miała premierę 1 lutego 2019 r. Zarówno pisanie piosenek, jak i produkcja były najbardziej wszechstronne w historii zespołu. Inspiracją były tragedie, jakie rozegrały się w grupie i wokół niej. „Eclipse” będzie najbardziej osobistym albumem Sonic Dawn.
Kubica Production zaprasza na dwa koncerty The Sonic Dawn. Zespół wystąpi 8 lutego (piątek) – we Wrocławiu, w klubie Firlej (ul. Grabiszyńska 56) i 9 lutego (sobota) w Warszawie, w klubie Chmury (ul. 11 Listopada 22). Koncerty w obu miastach rozpoczną się o godz. 19.00. Bilety w cenie 49 zł do nabycia na stronach: Bilety24.pl oraz https://kubicaproduction.com/.
„Eclipse”, trzeci pełnometrażowy album, powstał w wyniku całorocznej pracy z trzynastoma utworami starannie wyselekcjonowanymi spośród z ponad czterdziestu kompozycji. Muzycy inspirowali się osobistymi tragediami i obecnym załamaniem świata. Stworzyli utwory pełne rozpaczy, jaką każdy zna z autopsji. Muzyka ma jednocześnie dawać nadzieję, że możemy się wyleczyć i stać mocniejszymi. Płytę nagrano w The Village Recording, najlepszym studiu analogowym w Danii, a wyprodukował ją sam zespół oraz Thomas Vang – współpracownik Rogera Watersa.
Zdjęcie: mat. pras. The Sonic Dawn

Ray Wilson – 50 lat Genesis

Ray Wilson – 50 lat Genesis, koncert w Łodzi
Rok 2018 nie tylko zwiastuje 50 lat od narodzin jednego z najlepszych zespołów rockowych na świecie, grupy Genesis, ale także pięćdziesiąte urodziny Raya Wilsona – jednego z najlepszych brytyjskich wokalistów. Szkocki wokalista będzie świętował swoje 50. urodziny wyjątkowym koncertem w Łodzi. Ray Wilson wystąpi w gmachu Filharmonii Łódzkiej już 12 grudnia (środa) o godz. 19.00.
Ray wraz ze swoim zespołem skupi się zarówno na swoich solowych dokonaniach oraz twórczości grup: Guaranteed Pure, Stiltskin czy CUT. Zaprezentuje także twórczość związaną z grupą Genesis – od utworów sięgających początków istnienia zespołu, poprzez późniejsze, przełomowe kompozycje oraz te, które współtworzył na albumie “Calling All Stations”. W tym roku mija 20 lat od pamiętnego, pierwszego koncertu Genesis w Polsce, który odbył się w 1998 r. w Katowicach. Na koncercie nie zabraknie niespodzianek muzycznych.
Ostatnie dwa lata były dla Raya Wilsona bardzo owocne. W 2016 r. na rynku pojawiły się aż dwa nowe studyjne albumy artysty: akustyczny “Song for a friend” oraz “Makes me think of home” o bardziej elektrycznym brzmieniu. W 2017 roku ukazał się natomiast album Live pt. “Time and Distance”. Wydawnictwa spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem na rynku polskim. W tym roku Wilson wydał swoją pierwszą płytę w formacie Blu-Ray. To zajestrowany w niemieckim studio ZDF Bauhaus eksluzywny, zagrany dla niewielkiej widowni koncert.
Firma Kubica Production zaprasza na koncert Raya Wilsona w Łodzi. Sala koncertowa Filharmonii Łódzkiej, 12 grudnia 2018 r. (środa), godz. 19.00. Bilety w cenach: 100 zł, 110 zł, 120 zł i 130 zł – można nabyć na stronach: bilety24.pl oraz ebilet.pl. Wejściówki są dostępne również w sieci salonów: empik, media markt i saturn. Bilety kolekcjonerskie – ściśle limitowana ilość – w cenie 140 zł dostępne są wyłącznie na stronie https://kubicaproduction.com/. Bilety kolekcjonerskie można również zarezerwować i po potwierdzeniu wpłaty odebrać w dniu koncertu. Firmy zainteresowane zakupem grupowym prosimy o bezpośredni kontakt z organizatorem.
Ray Wilson został wyróżniony przez „Classic Rock Magazin“ jako jeden z najwybitniejszych wokalistów z Wielkiej Brytanii. Kompozytor, autor tekstów, ceniony zwłaszcza za sceniczną charyzmę i zawsze wysoką formę koncertową. Swoją klasę potwierdził współpracą z zespołem Genesis, kiedy to w 1996 r. zastąpił w roli wokalisty Phila Collinsa. Dzięki oryginalnej barwie głosu, przywrócił grupie artystyczny charakter, bardziej kojarzony z czasami gdy przed mikrofonem w zespole stał Peter Gabriel. Wcześniej, w 1994 r., debiutujący zespół Stiltskin z Rayem Wilsonem w składzie stworzył niezapomniany utwór „Inside”, który podbił listy przebojów. Był numerem 1 w Wielkiej Brytanii. Szkocki wokalista współpracował także z takimi artystami jak: Armin Van Buuren, RPWL czy Scorpions.
Zdjęcia: mat. pras. Ray Wilson

Glenn Hughes

Glenn Hughes, były basista i wokalista Deep Purple, znany milionom jako ‚Voice of Rock’ („Głos rocka”) jak ogłosiło Rock and Roll Hall of Fame, a także obecny członek super rockowej grupy Black Country Communion, ma przyjemność ogłosić, że wykona materiał Deep Purple w ramach trasy „GLENN HUGHES PERFORMS CLASSIC DEEP PURPLE LIVE” w 2018/19.
Show to dynamiczna, ponad dwugodzinna podróż w czasie, w hołdzie dla byłych składów (MK 3 i MK 4) Deep Purple – jednej z najbardziej znaczących i wpływowych grup rockowych w historii muzyki.
„Jestem podekscytowany światowym tournée „Classic Deep Purple Live”. Zaczęliśmy w Australii i Nowej Zelandii i to było jak grom z jasnego nieba.
W Ameryce Południowej jesteśmy w kwietniu, okres letni to czas festiwali. I to jest coś niesamowitego, napaliłem się na ten projekt, jak na nic dotąd od czasów, kiedy byłem związany z Purple.”
Oczywiście Glenn zagra na gitarze basowej i zaśpiewa, ale w zespole usłyszymy również: gitara Soren Anderson, Jesper Bo Hansen na klawiszach i nowego w projekcie perkusistę Fer Escobedo.
Deep Purple zrobiło milowy krok, gdy wówczas 20-letni Glenn Hughes dołączył do zespołu w połowie 1973 roku (wcześniej Glenn związany był z brytyjską grupą funk-rockową Trapeze). Jako basista i wokalista (wraz z Davidem Coverdale’em), pomógł kierować legendarną grupą rockową w postępowym kierunku Burn (1974), Stormbringer (1974) i Come Taste the Band (1975), podczas trzyletniego światowego tournée.
Jego solowy, debiutancki album Play Me Out (1977) poprzedził późniejsze albumy z Black Sabbath i Gary Moorem. W ciągu ostatnich 25 lat możemy zaobserwować wiele solowych projektów w które angażuje się „Voice of Rock”, w tym mega hit America: What Time Is Love? z KLF w 1992 r. oraz czterema najlepiej sprzedającymi się albumami studyjnymi, które zdobyły uznanie krytyków, wydanymi między 2010 a 2018 r., z rockową grupą Black Country Communion z Joe Bonamassą, Jasonem Bonhamem i Derekiem Sherinianem. Glenn został również wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame w 20l6 wraz z innymi członkami Deep Purple.
Czerpiąc inspirację z Blackmore / Coverdale / Hughes / Lord / Paice Deep Purple MK 3 z California Jam i epoki Made in Europe, w nadchodzącym show usłyszymy klasyki z Burn, Stormbringer, Might Just Take Your Life i Mistreated, plus utwory nigdy nie wykonywane na żywo w oryginalnym składzie MK 3.
Usłyszymy również klasyczny materiał z okresu Tommy Bolin MK 4, w tym dodatek Extraordinaire „Tight-Hughes”, a także przykuwające uwagę arcydzieło Coverdale / Hughes You Keep On Moving.
Zabrzmią również hity Deep Purple Highway Star i Smoke on the Water, ponieważ, jak zauważa Glenn, „Grałem oba te kawałki gdy byłem częścią Purple i one zawsze były na naszej set liście. Jak przypomniał mi mój menadżer, pierwszy raz na żywo Smoke on The Water został zagrany w Madison Square Garden kiedy David i ja byliśmy w zespole. Był to rok1974. Uwielbiam też śpiewać Highway Star.”
Glenn mówi dalej, „Kilka lat temu, z moimi dobrymi przyjaciółmi, Steve’em Vai i Chadem Smithem wydałem porywającą i energiczną wersję” Highway Star „z okazji rocznicy wydania albumu Machine Head. Na nadchodzącej trasie nie będę grał nic, czego nie grałem na żywo lub nie nagrywałem w studiu z Purple.”
GLENN HUGHES PERFORMS CLASSIC DEEP PURPLE LIVE to pierwszy raz, kiedy Glenn wykona show wyłącznie z materiału Deep Purple od czasu jego ostatniego występu z zespołem w Liverpool Empire 15 marca 1976 roku. Hughes bez dwóch zdań zrobił zawrotną karierę po Purplach i nie chodzi tu o nostalgię, Glenn po prostu uważa, że ​​nadszedł czas, by uznać i złożyć hołd swojej przeszłości, muzycznej spuściźnie i, co najważniejsze, jednemu z najbardziej uznanych, wpływowych i odnoszących sukcesy zespołów rockowych.
„Nadal mogę śpiewać piosenki, pod niektórymi względami nawet lepiej niż śpiewałam w latach 70.” – mówi Glenn. Wciąż mogę wykonywać je z tą samą energią, która była wtedy na scenie. Czuję, że nadszedł właściwy czas. Fajnie jest wrócić do charakteru moich dni z Purple. Patrzę wstecz na moje życie i chcę pamiętać dobre rzeczy. Jestem niesamowicie podekscytowany wykonaniem tych piosenek, ponieważ pomogły one zdefiniować ten gatunek. Mogę was zapewnić, że nowy show rozwali wasz umysł.”